wtorek, 15 stycznia 2013

Łysa kłamie!

Napisała, że ja nie wychodzę na śnieg! Phi! 
Kłamczucha!
Proszę bardzo:



 I co, łyso ci teraz, Łysa?

17 komentarzy:

  1. O tak księżniczko, tobie śnieg nie straszny :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Amisiu, przecież Ty z pełną gracją się poruszasz po tym śniegu! A tu jakieś szykany na Ciebie bidulko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaśnie Pani porusza się z pełną gracją:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty nie chodzisz, ty kroczysz!!!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, Łysej to na pewno łyso teraz :). Wyglądasz pięknie na śniegu :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Łysej łyso i pewnie zazdrości Królewnie takiego pięknego zimowego futra! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna śnieżna księżniczka :) a Łysej łyso ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojeju, a jednak śnieżek w łapkę uszczypnął Królewnę, że do pysia przyłożyła w poszukiwaniu ratunku zapewne. :) A jakby tak śniegu z 3 cm więcej było, to jeszcze i brzuszek by się Królewnie unurzał w tym białym. Doradzam ostrożność, jeśli go dopada. :)

    Życzliwa

    OdpowiedzUsuń
  9. No z takim futrem to nic tylko na śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądasz na tym śniegu, Amisiu :)) Twoja obfita szuba doskonale komponuje się z bielą otoczenia.
    Mam jednak wrażenie, że przydałyby się Tobie jakieś futrzane buty do kompletu ....
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  11. Aj amisiu bo łysa ci zazdrości ..tej gracji,delikatności...i figury!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Co za gracja :) śnieg nie jest taki straszny :) Ciekawe komu się bardziej nie chciało wychodzić na ten mróz - Tobie czy Amisi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, no, jaka ona jest piękna!!!
    A jak ma dużo skóry/futra na brzuchu :-)))
    Pozdrowienia dla Kłamczuchy i głaski dla sierściastej ferajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny kot !
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Amisia nieeeeeeeee :((( ja się nie zgadzam, co za fatum paskudne :(( ryczę jak głupia!!

    OdpowiedzUsuń

Możecie pisać ile chcecie i tak Wam nic nie dam!